Drukuj
Utworzono: sobota, 19, maj 2012


Czym się różnimy od niektórych kościołów ewangelicznych


To co łączy kościoły ewangelikalne to zasada wyrażona w Ef. 4,5 „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest” – jeden Bóg, jedna wiara oparta na nauce apostolskiej zawartej w Nowym Testamencie i jeden chrzest, a więc taki który spełnia biblijne normy. Takie więc kościoły jak zielonoświątkowcy, baptyści, mennonici, ewangeliczni chrześcijanie, kościoły chrystusowe czy wolni chrześcijanie nie muszą ze sobą podpisywać żadnych porozumień, a mimo to uznają swoje chrzty i uznają się za kościoły bratnie, za braci i siostry, ponieważ mają wspólny mianownik którym jest Słowo Boże, nacisk na potrzebę nawrócenia i chrztu w wieku świadomym. Choć istnieją różnice dotyczące formy nabożeństwa, historii powstania danego kościoła, rozumienia jakiejś kwestii to nie są one takie istotne, by nie uznawać się za braci i siostry.

Jednak w XX wieku nastąpił i dziś wciąż następuje zupełnie inny podział w chrześcijaństwie. Kiedyś wszystkie wyznania i kościoły mimo dzielących je różnic teologicznych były konserwatywne pod względem moralno-obyczajowym. Ale w XIX wieku pojawiła się teologia liberalna która od połowy XX wieku zaczęła wkradać się do Kościoła i obejmować coraz więcej kościołów. Na świecie nastąpiły dwie fale rewolucji kulturalnej – najpierw pierwsza po I wojnie światowej, a następnie druga po II wojnie światowej i choć Kościół odpierał to co zaczął promować ten świat, to jednak po jakimś czasie ulegał i zaczynał akceptować nowe zasady. W głównej mierze tą liberalną teologię i moralność przyjęły kościoły katolickie, prawosławne i ewangelickie, ale dosięgło to także i części kościołów ewangelikalnych w tym zielonoświątkowych.

Te powolne zmiany obyczajowo-moralne obejmowały takie rzeczy jak:

 - akceptacja teorii ewolucji (połączenie nauki o stworzeniu z pseudonaukową teorią ewolucji)

 - praca zawodowa kobiet

 - podobny ubiór kobiet i mężczyzn (kobiety zaczęły nosić spodnie)

 - zmiana ubioru skromnego na skąpy (zaczęto skracać suknie które kiedyś były do kostek, a później zaczęto odsłaniać coraz więcej części kobiecego ciała: nogi, brzuch, ramiona, dekolt)

 - sztuczne upiększanie się, malowanie - paznokci, ust, oczu itp.(wcześniej robiły to głównie kobiety lekkich obyczajów), farbowanie włosów , naśladowanie mody

 - kulturowe interpretowanie Pisma Świętego

 - podważanie autorów ksiąg biblijnych - historycznych i prorockich (np. Mojżesza, Izajasza, Daniela) oraz zmiana datowania na kilkaset lat później (niewiara w wypełnienie się proroctw biblijnych zapowiedzianych na kilkaset lat wcześniej)

 - upodobnienie kobiet i mężczyzn w wyglądzie zewnętrznym, obcinanie włosów przez kobiety na krótko i zapuszczanie długich włosów przez mężczyzn

 - odrzucenie modelu rodziny wielodzietnej, promocja antykoncepcji, kariery zawodowej i powodzenia finansowego kosztem rodziny, rezygnacja z wielu dzieci na rzecz dwóch, jednego lub całkowita rezygnacja z potomstwa, promocja aborcji i eutanazji oraz zapłodnienia in vitro

 - odrzucenie nakrywania głów przez kobiety w czasie nabożeństw

 - równouprawnienie kobiet i mężczyzn zawodowe, w polityce i w kościele, akceptacja pastorstwa kobiet i nauczania z kazalnicy przez kobiety

 - odrzucenie karania cielesnego dzieci, promocja bezstresowego wychowania

 - akceptacja związków homoseksualnych i błogosławienie takich par w kościołach

 - nastawienie na powodzenie, bogactwo, wykształcenie, karierę, zdrowie.

Większość tych rzeczy sprowadza się do zacierania różnic między mężczyznami a kobietami, do upodobniania się płci. Wspólnym mianownikiem tego jest odrzucenie aktualności Słowa Bożego w danej kwestii i odnoszenie danego fragmentu do I wieku, do tamtej kultury, do pierwszych chrześcijan. Mówi się że dziś mamy inne czasy, inną kulturę i dany fragment Pisma Świętego nas już nie dotyczy.

Jednak my uważamy że to kultura ma dostosować się do Biblii, a nie Biblia do kultury. Owszem dobrze jest wykorzystywać różne kulturowe elementy aby głosić ewangelię, ale tam gdzie kultura jest niezgodna ze Słowem Bożym tam musi ona ulec przemianie i dostosować się do Słowa, a nie Słowo do niej.

Wszystkich tych rzeczy które uległy przemianie w tym świecie zmienić nie zdołamy, ale też nie musimy iść cały czas krok za światem akceptując coraz to nowe prądy liberalne wchodzące także do Kościoła. Możemy przynajmniej tam gdzie się da iść pod prąd temu światu. Tym więc co nas różni od niektórych kościołów ewangelicznych które przyjęły teologię liberalną to właśnie odrzucenie tej liberalnej teologii i moralności która wkroczyła do Kościoła od połowy XX wieku. Staramy się zachować konserwatywne, biblijne podejście do spraw moralno-obyczajowych. Choć może w dzisiejszym świecie trudno przywrócić porządek sprzed 100 lat, to jednak możemy choć tam gdzie się da dążyć do tego co wskazuje nam Biblia. Uznajemy że całe Pismo jest natchnione i aktualne do naszych czasów.

 

Aby przeciwstawić się temu co promuje ten świat staramy się realizować poniższe zasady:

- Teorię ewolucji uznajemy za nienaukową i niebiblijną.

- Jeśli nie jest to konieczne to uważamy, że dobrze gdy kobieta zamiast pracy zawodowej poświęci się rodzinie, macierzyństwu, wychowaniu dzieci.

- Zalecamy aby kobiety przynajmniej na zgromadzenia (nabożeństwa, spotkania młodzieżowe, grupy domowe itp.) nie zakładały spodni aby podkreślić różnicę płci. W Biblii widzimy kobiety które nosiły suknie oraz mężczyzn czy kapłanów którzy nosili spodnie. Mężczyźni i kobiety nosili także tuniki czyli długie koszule nazwane w naszym tłumaczeniu suknią. Ten świat chce zatrzeć różnice między płciami, a my chcemy podkreślać że Bóg uczynił nas jako mężczyznę i kobietę.

- Zalecamy aby kobiety nie nosiły spódnic odsłaniających kolana, aby nie odkrywały swych ramion, brzuchów, aby nie odkrywały dekoltów, oraz aby zarówno mężczyźni jak i kobiety nie nosili obcisłych i skąpych ubrań, ale takie które będą skromne i przyzwoite, a także dostosowane do miejsca na którym się znajdujemy.

 - Zalecamy zachowanie skromności nie tylko w ubiorze ale i wyglądzie, dlatego też uważamy że chrześcijanki nie powinny stosować makijażu, malować się szminkami i lakierami, nie powinny farbować włosów, nosić biżuterii, kolczyków, nadmiernych ozdób, wysokich obcasów, kunsztownych splotów włosów. Nasz wygląd nie powinien zajmować nam wielu godzin na upiększanie i strojenie, ale też nie znaczy to że nasz ubiór ma być szary i nieciekawy. Ubiór i wygląd powinien być czysty, skromny i przyzwoity.

- Uznajemy że nie można Biblii interpretować kulturowo, ale należy ją odczytywać dosłownie tak jak jest napisana. Trzeba uwzględniać kontekst i Biblię interpretować Biblią, ale nie można jej interpretować poprzez pryzmat jakiejś kultury np. tej w której żyjemy. To kultura musi dostosować się do Biblii a nie Biblia do kultury.

- Uznajemy autentyczność autorów i daty powstania ksiąg biblijnych zgodnie z tym co one same przedstawiają a co potwierdza także sam Jezus gdy powołuje się czy to na Mojżesza czy na Izajasza czy na Daniela.

- Uważamy że zgodnie z zaleceniem Nowego Testamentu kobiety powinny mieć długie włosy a mężczyźni krótkie. Patrząc z tyłu na daną osobę powinno się dać rozpoznać czy to mężczyzna czy kobieta.

- Uznajemy za nadal aktualne polecenie Boga aby się rozradzać i rozmnażać i czynić sobie ziemię poddaną. Chcemy promować wielodzietność, ale też nie chcemy osądzać poszczególnych małżeństw ze względu na różne sytuacje (np. duży wskaźnik niepłodności, albo inne zaburzenia). Choć dopuszczamy antykoncepcję to jednak tylko taką która nie jest szkodliwa dla człowieka i w tym celu aby dać odpocząć organizmowi. Nie powinna ona służyć jednak jako narzędzie do rezygnacji z dzieci lub poprzestawiania na minimalnej ilości dzieci tak jak promuje to ten świat, oraz do wolnego seksu pozamałżeńskiego. Nie akceptujemy aborcji, eutanazji (z wyjątkiem sztucznego podtrzymywania życia), zapłodnienia in vitro powodującego zabijanie zarodków i wykorzystywanie ich w niewłaściwych celach.

- Uznajemy że zgodnie z zaleceniem Nowego Testamentu kobiety podczas modlitw i prorokowania powinny mieć głowy nakryte, a mężczyźni odkryte, niezależnie gdzie się to odbywa. Do modlitwy włączamy także śpiew uwielbiający Boga, a do prorokowania także inne formy publicznego usługiwania zborowi (np. czytanie fragmentu Słowa, składanie świadectwa).

- Uznajemy że choć mężczyzna i kobieta są równi to jednak nie są równoprawni. Jako ludzie są równi, jednak mają różne powołanie i zadanie dane im od Boga. Mężczyzna ma być przywódcą, głową rodziny, ma pracować zawodowo i utrzymywać rodzinę, a kobieta ma zajmować się domem, rodziną, dziećmi. Choć nie zawsze dziś jest to możliwe, to jednak można przynajmniej dążyć do tego modelu. Uznajemy że zgodnie z tym co naucza Nowy Testament kobieta nie powinna być przywódcą i przewodzić mężczyźnie, nie może być więc ani pastorem, ani prezbiterem. Dopuszczona jest służba diakonisy. Kobieta nie może nauczać z kazalnicy mężczyzn. Może nauczać jedynie inne kobiety lub dzieci. Nie powinna też pełnić urzędów politycznych, przywódczych.

- Uznajemy karanie cielesne i nagradzanie dzieci jako biblijny model wychowywania dzieci. Uważamy że dzieci są dane przez Boga na wychowanie rodzicom, a nie państwu. Nie uznajemy bezstresowego wychowania polegającego na traktowaniu dzieci jako dorosłych i zakazie ich karania czego skutki widzimy w dzisiejszym społeczeństwie.

- Uznajemy że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety. Homoseksualizm jest rzeczą nabytą i jest grzechem. Nie potępiamy samej skłonności, ale praktykowanie homoseksualizmu. Wierzymy że Jezus może uwolnić z tej skłonności jeśli taka osoba zwróci się ze swym problemem do Boga.

- Uznajemy że bogatemu trudno jest wejść do Królestwa Bożego. Samo bogactwo nie jest niczym złym, ale miłość pieniądza tak. Najważniejsze jest posłuszeństwo Słowu Bożemu i dążenie do wartości duchowych, a nie zaspokajanie naszego ciała. Bogactwo, wykształcenie, powodzenie, kariera, zdrowie nie powinny być ważniejsze od Boga. Nie akceptujemy więc tzw. ewangelii sukcesu, głoszącej że chrześcijanin musi być zdrowy i bogaty, że musi mu się we wszystkim powodzić. Wielu chrześcijan przechodzi wszak prześladowania, są pozbawieni swoich majątków, zdrowia, dachu nad głową, ale są wierni Chrystusowi a to ma znaczenie duchowe, gdyż da im całą wieczność w powodzeniu, zdrowiu, bogactwie gdy przebywać będą z Chrystusem. Jedni odbierają nagrodę na ziemi, a inni w niebie.

Większość kościołów ewangelickich oraz część kościołów ewangelicznych (w tym zielonoświątkowych) przyjęło teologię i moralność liberalną promowaną przez humanizm i feminizm co objawia się w odrzuceniu skromnego ubioru i wyglądu, odrzuceniu nakrywania głów przez kobiety, wprowadzeniu pastorstwa kobiet, akceptacji związków homoseksualnych. Niektóre kościoły są dopiero na jakimś etapie przyjmowania tych liberalnych zasad. Dokąd to jednak prowadzi widzimy na przykładzie kościołów skandynawskich gdzie np. w Szwecji w kościele państwowym kobiety są równocześnie pastorkami i w związkach lesbijskich.

My nie akceptujemy tych rzeczy i staramy się im przeciwstawiać i trzymać się wiernie Pisma Świętego. Jeśli więc jakieś kościoły wyznają ewangeliczne zasady, ale przyjmują tą liberalną moralność, to my tego nie uznajemy i jest to, to, co nas różni od tych niektórych kościołów ewangelicznych. Ruch zielonoświątkowy wyrósł z ruchu uświęceniowego, dzisiejsze tendencje są więc odejściem od korzeni chrześcijańskich, protestanckich, ewangelicznych i zielonoświątkowych. Uważamy że zbawieni jesteśmy przez wiarę, jednak uświęcenie następuje przez nasze uczynki które wypływają z wiary: Ef. 2,8-10; 2 P. 1,5-8.

 

Ciekawe artykuły na temat protestantyzmu konserwatywnego i liberalnego:

1) Chrześcijański fundamentalizm

2) Fundamentalizm biblijny

3) Pas biblijny

Copyright © 2012 Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa w Czechowicach-Dziedzicach
By: Joomla Free Templates