Z życia zboru

Zjazd młodzieży pod namiotami

    Wakacje tego roku były bardzo obfite w różnego rodzaju spotkania, podczas których każdy mógł zabrać dla siebie coś cennego od Boga. Z Boża pomocą nasz zbór także mógł zorganizować zjazd pod namiotami, zwany potocznie „survivalem”. Już od piątkowego południa (15.08) młodzież z wielu miejscowości Polski, a nawet Niemiec i Anglii zaczęła zgromadzać się w Bestwinie, obok Czechowic. Bracia zajęli się rozbijaniem namiotów, natomiast siostry wyposażyły namioty w śpiwory i poduszki. Po wspólnie wykonanej pracy usiedliśmy przy ognisku i wielbiliśmy Pana. Dzieliliśmy się świadectwami, które były bardzo budujące i zachęcające do służby Bogu. Śpiewaliśmy Panu na chwałę, szczególnie utkwiło mi w pamięci, gdy śpiewając pieśń pt. „Kiedy w jasną spokojną cichą noc” wielu z nas spoglądała wtedy z zadumaniem na gwiazdy. Na koniec społeczności modliliśmy się z wdzięcznością za przeżycie tak błogosławionego czasu. Przed snem wybraliśmy się na spacer, po którym każdy już zmęczony ułożył się do spania. Kolejny dzień niestety powitał nas z deszczem. Do południa spędzaliśmy czas w domu, organizując sobie różne zabawy. Gdy zaczęło się przejaśniać dokończyliśmy turniej siatkówki, a pod wieczór mieliśmy społeczność razem ze zborownikami, podczas której słuchaliśmy wykładów Słowa Bożego. Na pewno nie zapomnimy ostatniej nocy, kiedy to podzieleni na chłopców i dziewczyny rozmawialiśmy ze starszymi na temat relacji damsko-męskich. Z soboty na niedzielę spaliśmy w domach, aby być wypoczętym na niedzielne nabożeństwo. Niedziela była czasem rozstań. Po nabożeństwie połowa młodzieży wyjechała do swoich miejscowości, a ci którzy zostali chcieli jak najlepiej wykorzystać ostatnie chwile spędzone razem. Myślę, że ten 3 dniowy zjazd sprawił że nasze wzajemne relacje się pogłębiły i że wszyscy przybliżyliśmy się do naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.

Copyright © 2012 Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa w Czechowicach-Dziedzicach
By: Joomla Free Templates